Stan David Ligoń

sowa magazyn europejski

19. Februar 2013 „Landschaften der Lüge“: Neues Hörbuch mit Gesprächen von Jürgen Fuchs. Bundesstiftung zur Aufarbeitung der SED-Diktatur

Mittwoch, 13. Februar 2013  sowa  Du befindest dich in der Kategorie: Magazin – news – Medien

„Landschaften der Lüge“: Neues Hörbuch mit Gesprächen von Jürgen Fuchs / Präsentation und Diskussion über Leben und Werk des Schriftstellers und DDR-Bürger


Berlin, 13.02.2013. Gespräche mit dem DDR-Bürgerrechtler und Psychologen Jürgen Fuchs sind auf der CD-Dokumentation „Landschaften der Lüge“ versammelt, die die Bundesstiftung zur Aufarbeitung der SED-Diktatur, Deutschlandradio Kultur und der Verlag Hörbuch Hamburg am 19. Februar erstmals der Öffentlichkeit präsentieren. In den Gesprächen durchleuchtet Jürgen Fuchs eindringlich die psychischen Folgen von Unterdrückung und Gewalt in der SED-Diktatur, sowohl auf der persönlichen Ebene als auch im Hinblick auf die gesamte Gesellschaft.Jürgen Fuchs studierte Psychologie in Jena und geriet mit der Veröffentlichung literarischer Texte ins Visier der DDR-Staatssicherheit. 1975 wurde er vom Studium ausgeschlossen und als „Konterrevolutionär“ mit einem Publikationsverbot belegt. Wenige Tage nach der Ausbürgerung von Wolf Biermann wurde Jürgen Fuchs 1976 verhaftet und nach neun Monaten Untersuchungshaft ohne Prozess nach West-Berlin abgeschoben. Er arbeitete als Schriftsteller und Psychologe, wurde sogar dort noch von der Staatssicherheit verfolgt und kämpfte nach dem Mauerfall bis zu seinem frühen Tod am 9. Mai 1999 für eine schonungslose Aufklärung der Stasi-Verbrechen.

Über Jürgen Fuchs und seinen Versuch, unter den Bedingungen der kommunistischen Diktatur in der Wahrheit zu leben, sprechen zunächst seine Witwe Lilo Fuchs und Roland Jahn, Bundesbeauftragter für die Stasi-Unterlagen. Im Anschluss diskutieren Professor Harald J. Freyberger, Direktor der Klinik und Poliklinik für Psychiatrie und Psychotherapie (Universität Greifswald), die Schriftstellerin Susanne Schädlich, der Historiker Dr. Ilko-Sascha Kowalczuk und der Europaabgeordnete Werner Schulz über die psychischen Folgen diktatorischer Gewaltherrschaft und deren mögliche Heilung. Das Gespräch wird moderiert von Winfried Sträter (Deutschlandradio Kultur).

„Landschaften der Lüge” – Eine Hörbuchpräsentation
Datum: 19. Februar 2013
Uhrzeit: 18 Uhr
Mitveranstalter: Hörbuch Hamburg, Deutschlandradio Kultur
Ort: Bundesstiftung zur Aufarbeitung der SED-Diktatur | Kronenstraße 5 | 10117 Berlin-Mitte
Anmeldung: Eine Anmeldung ist nicht erforderlich, der Eintritt ist frei.

Sendehinweis: Deutschlandradio Kultur überträgt die Veranstaltung live im Digitalradio (DAB+, Satellit), auf Mittelwelle (990 KHz), Langwelle (153/177 KHz) und als Livestream auf deutschlandradio.de im Kanal „Dokumente und Debatten“. Einen gekürzten Mitschnitt der Veranstaltung sendet Deutschlandradio Kultur am 27.02.2013, 19:30 Uhr auf den UKW-Frequenzen (in Berlin 89,6 MHz) in der Sendung „Zeitreisen“.

Doris Liebermann (Hrsg.): Landschaften der Lüge. Gespräche mit Jürgen Fuchs | 2 CDs
ISBN: 978-3-89903-396-0; 14,99 EUR, erschienen bei Hörbuch Hamburg.

 

Weitere Informationen erhalten Sie von Tilman Günther, Pressesprecher der Bundesstiftung Aufarbeitung
Fon: +49 30 31 98 95 225 | Mobil: +49 151 46 73 32 92 | E-Mail: t.guenther@bundesstiftung-aufarbeitung.de
http://sowa.beeplog.de/17379_1633351.htm

Luty 13, 2013 Posted by | Bez kategorii, Blogroll, kryzys, sowa, syjonizm, ubowcy, wojna | , , , , , , | Dodaj komentarz

Za wujka Jarka Kaczyńskiego, szefa Naczelnego Sądu Wojskowego PRL-u nie przeszedł by Kopacz taki numer!

kultura sracza Klo-Kultur  kulisy zbrodniczej prywatyzacji Państwowej Stadniny w Ochabach Wielkich, i inne Blog > Komentarze do wpisu « Kwaśniewski dorabia do emerytury prezydenta w …
45 proc. obywateli RP wybrało ten bandycki Sejm, dlatego Kopacz przyznała sobie 45 tys. złotych premii
  • Zdjęcie
  • 45 proc. obywateli RP uprawnionych do głosowania wybrało ten bandycki Sejm, dlatego Kopacz przyznała sobie 45 tys. złotych premii jak kierowniczka kołchozu, natomiast jeśli zagłosuje więcej procent uprawnionych Polaków w kolejnych wyrobach, to ta nie zbadana przez psychiatrę kobieta przyzna sobie więcej tysięcy nagrody jako dyrektorka tego kibucu, bo na to zezwala jej tajna zmowa z Magdalenki regulująca żydowski szaber w Polsce.Polaku, olej to gówno, nie dostrzegaj polityków żadnej partii, nie dostrzegaj kapelanów, których działalność oparta jest o ten sam cyrograf.  Nie chodź nawet za potrzebą na pole plebana!

Link  , Szambo

Styczeń 24, 2013 Posted by | Bez kategorii, Blogroll, kryzys, Najwyższa Izba Kontroli, PRL, sowa, syjonizm, ubowcy, wojna | , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Witold Stański: list otwarty do ewentualnego opublikowania (obszerne fragmenty)

Obrazek

ednesday, January 23, 2013 4:12 PM  (…)Od wychowania dziecka przez rodziców zależy bardzo wiele i jeśli na przykład rodzice byli komunistami PRL-owskimi, a dzieci nie odcieły się jako pełnoletnie od takich poglądów to nie powinny być obdarzane stanowiskami z demokratyczną formą prawa i życia.

Dzieci czy wnukowie nie powinny odpowiadać za czyny swoich rodziców, ani odwrotnie. Tylko w przypadku, jeśli ich poglądy i czyny są identyczne z poglądami i czynami ich ojców.

Jeśli jednak dzieci komunistycznych dygnitarzy, Urzędu Bezpieczeństwa lub Milicji Obywatelskiej, którzy torturowali polskich patriotów AK lub innych opozycjonistów albo skazywali niesłusznie na wieloletnie przebywanie w więzieniu a nawet śmierć, nie potrafią wstydzić się za czyny takich rodziców a nawet ich bronią, to jest skandalem, który nie powinien być tolerowany w demokratycznym państwie.

Popularnie się mówi, że przysłowia są mądrością narodu, a więc przytoczę tu dwa: „nie daleko spada jabłko od jabłoni” oraz „czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci”.

A więc jeśli dziecko wychowane w takim domu nie potrafiło widzieć zła w postępowaniu swoich rodziców,  to czy jest to prawidłowe?

Nie wszystkie dzieci hitlerowskich przestępców potępiały czy nawet potępiają do dzisiaj swoich rodziców, ale jest to na szczęście ich niewielka ilość. Dlatego możemy cenić dzisiaj ogromną ilość Niemców, którzy wstydzą się za czyny swoich rodziców, krewnych czy rodaków, którzy byli nazistami i hitlerowskimi przestępcami.

Dlatego też stawiam za wzór na przykład syna hitlerowskiego gubernatora rezydującego w Krakowie Hansa Franka, który napisał wiele publikacji i książek potępiających ojca jako wielkiego przestępcę, a będącym z wykształcenia nawet doktorem prawa.

Niestety w Polsce spotykamy się z ogromną ilością osób, które w myśl błędnej nawet interpretacji religii katolickiej nie potrafią obiektywnie ocenić swoich najbliższych. Do tego dochodzi ta słynna „gruba kreska” Lecha Wałęsy, Tadeusza Mazowieckiego i innych osób uczestniczących przy okrągłym stole w Magdalence, że nie było odpowiedniej lustracji i dekomunizacji i nikt z przestępców komunistycznych nie odpowiadał za swoje czyny.

Czy to nie jest straszne, że dzieci a nawet wnuki w dzisiejszej Polsce nie odcinają się od takich swoich krewnych a nawet ich tłumaczą? Nie chodzi mi w tym przypadku o odcinanie się od wszystkich osób, które należały z różnych powodów do partii PZPR, jednak do tych którzy mają krew na swoich rękach czy inne przestępstwa karalne w każdym demokratycznym państwie po to by dyktatorzy i przestępcy nie mnożyli się jeszcze, a mieli lęk przed konsekwencjami i wyrokami więzinnymi za swoje czyny.

Zajmując się od wielu lat pisaniem książek i publikacji historycznych zainteresowałem się również niektórymi nazwiskami związanymi z moją osobą czy członkami rodziny, którzy byli komunistami idealistami albo też członkami PZPR dla kariery osobistej.

Zaskoczony byłem również wertując akta pewnego znanego mi człowieka, który przed wojną przerwał naukę po siedmiu klasach i wałkonił się przez kilka lat do czasów II wojny światowej, a po przymusowej pracy i wywiezieniu przez Niemców hitlerowskich pod Wiedeń a następnie do Rygi wyuczył się u nich zawodu ślusarza samochodowego. Po wkroczeniu na Łotwę Sowietów wstąpił do Armii Czerwonej a następnie do Ludowego Wojska Polskiego. Zamiast jednak dokształcać się by uzyskać maturę czy nawet studiować jak wielu jemu podobnych to robiło, to stał się on tajnym informatorem wojska od 03.II.1947 roku. Występował pod pseudonimem „Szpilka” i według akt BU2386/T/14102 „prowadzi obecnie rozpracowania członków podziemnej organizacji WIN ppor. Jankowskiego i st. ogn. Bednarza. W pracy tej przejawia dużo inicjatywy i pracowitości”. 26.VI.1948 „donos o Wacławie Wojtasie ur. 1921 r. (st. ogn. zaw.), że rozsiewa fałszywe wiadomości po całym garnizonie 3D.P.” 23.VI.1952 złożył agenturalny meldunek, w którym podał o tworzeniu się w Polsce w Oficerskiej Szkole Lotniczej oddziału dywersyjnego w przypadku wybuchu III wojny światowej itd, itp. Po takich różnych oskarżeniach niejeda osoba musiała w PRL-u niesłusznie przebywać w więzieniu czy nawet była skazywana na karę śmierci, a ewentualnie pośmiertlnie rehabilitowana.

Ten opisany przeze mnie kapitan przestał pracować w wojsku w 1957 roku i założył swój własny warsztat galwanizacyjny jednak do końca życia współpracował jako agent wojskowy i awansował nawet do stopnia podpułkownika w stanie spoczynku i po śmierci został pochowany z honorami wojskowymi.

Komunistyczne przekonanie nie zmieniło się nigdy u tego człowieka i w takim duchu wychowywał swoje dzieci i zachęcił zapewne własną córkę do współpracy jako tajny współpracownik Urzędu Bezpieczeństwa o pseudonimie „Maria”, która podpisała wniosek tw UB 10 lutego 1982 roku, a więc zaledwie kilka tygodni po wprowadzeniu w Polsce stanu wojennego, kiedy ogromna większość Polaków popierała Solidarność i chęć zmiany. Córka jego była wówczas zaledwie 32-letnią stewardesą, a jej mąż lekarzem chirurgiem i posiadali jedno dziecko. Czy w takiej sytuacji należy trudnić się szpiegowaniem nie tylko w liniach lotniczych LOT ale i Polaków zamieszkujących w USA, RFN, Francji i innych państwach zachodnich?

Tajni informatorzy wojskowi byli  według śp. profesora Uniwersytetu Warszawskiego Pawła Wieczorkiewicza „ubowcami do kwadratu”.

Kiedy skonfrontowałem jedną z córek tego już nieżyjącego tajnego informatora wojskowego z życiorysem jej ojca zamiast słowa ubolewania i wstydu za takie czyny, usłyszałem, że robił to dla poprawienia bytu całej swojej rodziny, ba nawet wiele osób dalszej jego rodziny nie widzi do dzisiaj nic złego w takim postępowaniu. Tłumaczą te osoby z wyższym wykształceniem a nawet doktoratem ekonomicznym, że takie były czasy i prawie wszyscy tak musieli robić.

Jest to tragiczne takie myślenie i osoby te powinny wiedzieć, że tylko mały procent polskiego społeczeństwa dał się tak zdeprawować. Ani ja ani moja najbliższa rodzina czy moi przyjaciele nie współpracowali z UB lub WSI, a wielu z nich w ogóle nie wstąpiło do żadnej partii i nie byli komunistami.

Twierdzenie, że nie powinni dziennikarze czy historycy wyszukiwać danych odnośnie rodziców czy dziadków osób zajmujących obecnie wyższe stanowiska w Polsce jest niesłuszne, jeśli dzieci takich osób czy wnukowie nie odcinają się od zapatrywań moskiewsko-warszawskiego komunizmu panującego niestety przez tyle lat w Polsce.

Ta słynna „gruba kreska” z Magdalenki do dzisiaj stwarza wielką szkodę narodowi polskiemu, a i w oczach demokratycznych państw zachodnich również nie stanowi pozytywnej oceny.

Aby nie dopuścić do dalszych tragedii ludzkich poprzez takich dyktatorów jak Hitler, Stalin i ich popleczników należy stworzyć normy prawne, które ścigałyby przestępców i skazywały dyktatorów na długoletnie więzienie. Tylko takim sposobem możemy obronić ludzkość przed podobnymi tragediami jakie przeżywaliśmy w XX wieku nie tylko w Europie ale i innych częściach świata nawet dzisiaj.

Dlaczego nie wzięła Polska przykładu z Niemiec, gdzie mimo dużych usterek i nieprawidłowości nastąpiła denazyfikacja po II wojnie światowej zaś po zjednoczeniu NRD z RFN tzw. Urząd Gaucka nie dopuszczał i nie dopuszcza do dzisiaj byłych komunistycznych dygnitarzy czy tajnych współpracowników STASI do zajmowania różnych stanowisk w aparacie rządzenia. Ostatni I sekretarz CK SED Egon Krenz nie był takim przestępcą jak wielu polskich dygnitarzy rządowych PRL-u, a został jednak skazany prawomocnym wyrokiem i odsiedział prawie cztery lata w więzieniu za czyny diametralnie łagodniejsze aniżeli Jaruzelskiego, Kiszczaka i innych.

Jeśli Igor Tuleya nie odcinał się od działalności w przeszłości swoich rodziców to nie powinien rozpatrywać jako sędzia wielu spraw i w demokratycznym państwie i  adwokat ma prawo żądać odwołania sędziego, jeśli związany jest on w pewien sposób z tą sprawą osobiście lub uczuciowo.

Polacy zasługują od dawna na odpowiednie rządy i prezydentem nie powinien nigdy zostać Lech Wałęsa, który jeszcze do dzisiaj przez wielu Polaków uważany jest za bohatera.

Chciałbym, aby w Polsce potrafiły być partie podobne do niemieckich CDU, SPD i Zielonych ale z osobistościami na to zasługującymi, a nie tacy jak Donald Tusk, Radosław Sikorski, Aleksander Kwaśniewski, Leszek Miller, Waldemar Pawlak, Janusz Palikot czy Jarosław Kaczyński, który po śmierci brata powinien całkowicie wycofać się z polityki(…).

Styczeń 23, 2013 Posted by | Bez kategorii, Blogroll, kryzys, PRL, sowa, syjonizm, ubowcy, wojna | , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Aforyzmy w porządku czasu: 63. Gdyby Jarosław Kaczyński…

63. Gdyby Jarosław Kaczyński nie używał państwowego telefonu satelitarnego do prywatnych rozmów z bratem, lecz nakazałby Prezydentowi RP zmianę lotniska ze względu na brak warunków do lądowania w Smoleńsku, to Lech Kaczyński żyłby dziś w najlepsze, Polska rosła by w siłę, Błasik byłby czterogwiazdkowym generałem NATO w Mali a Jarosław nie musiałby Gierkowi w Sosnowcu wchodzić do zupy po śmierci.
  • Jadwiga Kaczyńska nie żyje

    wiadomosci.onet.pl

  • Jadwiga Kaczyńska, matka Jarosława i Lecha Kaczyńskich, nie żyje – taką informację podał serwis radiomaryja.pl

anka_gitara

anka_gitara do ~wesoly: KIM JEST NAPRAWDĘ RODZINA KACZYŃSKICH  CZYTAJ I MYŚL RAJMUND KACZYŃSKI URODZONY W GRAJEWIE MATKA FRANCISZKA ZE SWIATKOWSKICH ZRODZONEJ W WSI GRONOWCE KOŁO ODESSY Z RODZINY NACZELNEGO PREZESA SADU WOJSKOWEGO ZA STALINA PUŁKOWNIKA ARMII CZERWONEJ WILHELMA SWIATKOWSKIEGO.
Historia zasłużonych dla morderców z Katynia, dwóch ukochanych wujków Jarka i Lecha – Wilhelma i Henryka ŚWIĄTKOWSKICH i ich związek ze straszliwym Mordem Katyńskim.
Wilhelm był absolwentem Charkowskiego Instytutu Prawa z 1940 roku, od razu włączonym w wojskowy wymiar sprawiedliwości Armii Czerwonej (a co działo się z polskimi oficerami w Charkowie w 1940 roku – dodawać chyba nie muszę), potem, po wojnie, jako zaufany Stalina i Berii, był Prezesem Naczelnego Sądu Wojskowego w okresie największego apogeum stalinowskich czystek na Polakach (1950-1954). Drugi, Henryk, był ministrem „sprawiedliwości” nieprzerwanie w latach 1945-1956 (!!!), przez co odpowiada za całokształt stalinowskich zbrodni na Narodzie Polskim, był jedynym stałym ministrem w czterech powojennych marionetkowych rządach komunistycznych (Osóbki-Morawskiego, I rząd Bieruta, I rząd Cyrankiewicza i II Bieruta), a co najważniejsze – już na wiosnę 1945 roku (!!) nakazał wszcząć śledztwo swemu wiernemu psu (Jerzemu Sawickiemu – właść. Izydorowi Reislerowi), którego celem miało być zatuszowanie winy bolszewików za ten straszliwy mord na polskich oficerach i próba zrzucenia go na broniących się wtedy jeszcze hitlerowców. To są tylko informacje ogólne. Po szczegóły – wysyłam was do pewnego Jarosława i jego mamy, Jadwigi. Wiedzą o tym bardzo dużo ? jako że często odwiedzali się nawzajem, zanim po śmierci Stalina nie cofnięto Wilhelma do Związku Radzieckiego i tam, rozliczono za zbrodnie na Narodzie Polskim, czego dokonali sami komuniści od Chruszczowa już w 1954 roku (!). czym Rajmund Kaczyński zaimponował Bierutowi. Wilhelmem Świątkowskim, kuzynem przysłanym do PRL przez Stalina, na funkcję prezesa Wojskowego Sądu Najwyższego. To Wilhelm podpisywał wyroki śmierci na zakapowanych przez Rajmunda AK-wców. ps. Dzięki temu Wilhelmowi pewne młode, bezdzietne wtedy jeszcze małżeństwo Rajmunda i Jadwigi otrzymało tylko dla siebie piękną willę na Żoliborzu, gdy reszta warszawian, którym jakimś cudem udało się przetrwać II Wojnę, gnieździło się całymi rodzinami po piwnicach i spalonych ruinach. Żeby było ciekawiej – ta willa była wcześniej nadana rodzinie bohatera z 1920 roku, majora Lisa-Kuli przez Piłsudskiego, za męstwo tego człowieka i oddanie życia w obronie Polski, Europy i Świata przed zalewem czerwonego terroru. Wujkiem Rajmunda Kaczyńskiego był Naczelny Prezes Sądu Wojskowego w rządzie Bieruta, wyznania starozakonnego KGBowiec osobiscie mianowany przez Stalina i kat narodu polskiego Wilhelm Świątkowski ur. w Granówce pod Odessą. Mamusia Rajmunda z domu Świątkowska ur. w Granówce pod Odessą. Stąd ta przychylność władz dla rodziny Kaczyńskich. Dlatego też IPN gorliwie ściga różnych Bermanów i Szechterów a milczy i udaje że nic nie wie o ich zwierzchniku, którego rozkazy wykonywali zwiń

Styczeń 17, 2013 Posted by | Bez kategorii, Blogroll, kryzys, Najwyższa Izba Kontroli, PRL, sowa, syjonizm, ubowcy, wojna | , , , , | Dodaj komentarz

zatrzymany w Izraelu – uwolniony spod zarzutu w Polsce: Józef Jędruch, …były szef Colloseum

Prokuratura powołała takiego biegłego, który nic nie zrobił po to, żeby prokuratura mogła umorzyć postępowanie na tej podstawie, że biegły nic nie zrobił, a przestępca to Józef Jędruch, „…były szef Colloseum, oskarżony o wyłudzenie ponad 300 mln zł z państwowych firm elektroenergetycznych. W 2002 r. wyjechał z kraju i zaczął się ukrywać. Ścigany przez CBŚ, ABW oraz Interpol został zatrzymany w Izraelu. Po deportacji trafił do aresztu. Opuścił go w grudniu 2007 r. po wpłaceniu 3 mln zł.

User Profile Picture

magazyn europejski

vor 33 Minuten weitergepinnt über Internet Von ochaby.blox.pl    Gepinnt von Internet

http://pinterest.com/pin/452752568758947920/

Styczeń 11, 2013 Posted by | Bez kategorii, Blogroll, kryzys, Najwyższa Izba Kontroli, PRL, sowa, syjonizm, ubowcy, wojna | , , , , , , , | Dodaj komentarz

CZARNA SKRZYNKA: Jan Maria Rokita RATUJCIE MNIE w … – śmieci, których nie sposób zamieść pod dywan.

Stefan Kosiewski lubi artykuł w aplikacji Blox.pl.

CZARNA SKRZYNKA: Jan Maria Rokita RATUJCIE MNIE w niemieckim samolocie 11.2.2009 – śmieci, których nie sposób zamieść pod dywan. Check out SOWA on ReverbNation

Grudzień 31, 2012 Posted by | Bez kategorii, Blogroll, PRL, sowa, syjonizm, ubowcy | , , , , , , | Dodaj komentarz

Czy Applebaum zmieni nazwisko na Jabłońska po przyjęciu obywatelstwa tego samego, co mąż?

Anne Applebaum i Radosław Sikorski z dziećmi, fot. Damian Kramski / Agencja Gazeta
  jeden podobny do Gąsiorowskiego, a drugi do Baksika
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/anne-applebaum-pierwsza-dama-dyplomacji,5326979,13290538,artykul-fotoreportaz-duzy.html

Grudzień 10, 2012 Posted by | Bez kategorii, Blogroll, sowa, syjonizm, ubowcy, wojna | , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Tragedia Narodu Polskiego: Keine Arbeit, Magdalenka machte Polen frei!

ObrazekDaj znać, co nowego…
Stefan Kosiewski

08:38  –

+1 w serwisy.gazetaprawna.pl

–  Wybrane osoby

: Precz z komuną z IP: 93.166.23.* (2012-12-04 08:19)
I na co te 2000zł ma starczyć?. Pracuję zagranicą zarabiam 8-10 tysięcy złotych miesięcznie do tego mam pełen pakiet dodatków, i mam 24 lata i nie zamierzam w życiu wracać do tej polskiej komuny do tej zawiści, chytrości i życia z dnia an dzień w Polsce tak można kraść tylko od miliona w górę wtedy nie ponosisz konsekwencji
Tragedia młodych ludzi: 26 milionów Europejczyków bez pracy, Polacy na śmieciówkach »

Jest źle: 26 mln osób do 25. roku życia w UE nie ma zajęcia, a 70 proc. młodych Polaków nie ma etatu. Ponadto Polak po studiach chce zarabiać 2,2 tys. zł – sześć razy mniej niż jego rówieśnik z W. Bry…

Grudzień 4, 2012 Posted by | Bez kategorii, Blogroll, kryzys, PRL, sowa, syjonizm, ubowcy, wojna | , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Mowa Karnawalowa ByrtYzEla Wielomskiego: żydy mają sobie pomagać.

Obrazek

Wielomski to nie jest żaden Pan, to jest hołota żydowska, która robi za fałszywego konserwatystę, żeby Jaruzelskiego nie broniła sama tylko żydokomuna, lecz żeby były pozory pluralizmu wyznawców mniejszego Zła.

Na początku powiem, że jestem na fejsbuku, żeby się przypodobać młodym i mającym się za mądrzejszych od tych, co przesiadują na naszej klasie, a potem powiem, że dla siebie rezerwuję moją ulubioną rolę polityczną: jednego z tych dwóch dziadów, którzy w Muppet Show dobrotliwie komentują to, co dzieje się na scenie; Jaruzelski robi od Magdalenki za drugiego dziada a ja bronię tego agenta KGB, żeby nie pomyślał ktoś nie daj Bóg o mie, że mam dopiero 39 lat i nie jestem żadnym dziadkiem, lecz jeszcze gorsze ścierwo przed czterdziestkią od TW „Wolskiego”, który po 1989 r. robi za człowieka nieszczęśliwie konającego permanentnie na raka, żeby móc nie odpowiadać przed sądem za mordy na Polakach i żeby Michnik miał niemorane prawo zakrzykiwać rodziny Polaków zabitych na Wybrzeżu w 1970 r. a także skrytobójczo potem, udawanym jąkaniem: odpier… dol…, dol…,  dol, (dolary?) od generała, Urbana i pyskatej Szczuki, której nie zamyka się niewyparzona morda w żydowskim maglu, dlatego zawinęła Zawiszę sromotnie wczoraj w telewizji wymiotnej  sromową wargą większą ocipiałego żydostwa (cipi – to ptaszek w żargonie jidisz) niczym biblijna Lilith ze Starego Testamentu, Marlen pod latarnią po porzuceniu Adama, który nie chciał jej płacić za radowanie ptaszka (cipi), jak babilończycy płacili kapłankom Istar, nieobrzezani Grecy prostytutkom w świątyniach za kopulację przy świetle ogni ołtarzy i branie wtajemniczanym po francusku hemoroidów do buzi, czego w domu nie mieli.
Plik:Griechen31.png
Narodowi socjaliści Hitlera w sierpniu 1943 r. założyli dla więźniów obozu KL Auschwitz Puff/ burdel w bloku 24  w ramach systemu motywowania więźniów do wydajniejszej pracy.
Dwa lata wcześniej w bloku 13 zmarł śmiercią męczeńską Mundziu (jak zwracała się doń pieszczotliwie) święty Maximilian Kolbe.
gajowniczak lepszy.jpg

   Franciszek Gajowniczek überlebte das KL Auschwitz/ przeżył KL Auschwitz

Eingetragen am 22.01.2012 von mariak
Zdjęcie
Lubię to!  Jakolwiek wyrażam głęboki sceptycyzm co do szans i samego pomysłu Ruchu Narodowego, to trudno nie zauważyć, iż robię tym samym dobrze Jarosławowi Kaczyńskiemu bez wazeliny i bez pośrednictwa niedouczonej i nieudacznej młodzieży z Irgunu Narodowego Winnickiego, jest to jednak próba przełamania supremacji robiącego za nacjonalistę Zawiszy, który nie umiał się głupiej babie odszczekać.
Należy zatem przypomnieć, że historia odnotowała już takie udane przypadki aktywnej obrony, a mianowicie: w październiku 1944 roku Hagana doniosła na 700 żydów z Irgunu do Brytyjczyków i tych 700 żydów sprzedanych dla szmalu przez swoich antysemickich semitów, szmalcowników okupantowi brytyjskiemu zostało aresztowanych i wywiezionych do obozów internowania w Erytreii, gdzie pełni energii młodziankowie dali ujście swojej aktywności w stosunkach z Murzynkami i tak ziściło się odwieczne marzenie o cudownym odnalezieniu się 12 plemienia Izraela, które ściągnięte przed dwudziestu laty do Erezu jako zaginione w mitycznych czasach, rozmnożyło się wnet szybko niczym somalijskie króliki w cieplarnianych warunkach państwa stowarzyszonego z Unią Europejską  i korzystającego z pomocy finansowej Stanów Zjednoczonych, stanowiąc w drugim pokoleniu niemały problem społeczny dla rządu Izraela, który sprzedaje na cały świat drony służące do zamachów i zabijania upatrzonych i przypadkowych ludzi za pomocą joysticka sterującego jak telefon satelitarny, więc nie potrzebuje polskiego mięsa armatniego, z którym Lech Kaczyński narzucał się żydom w Jeruzalem.
Lech Kaczynski - zdrada panstwa, kryptosyjonista w Izraelu

02:37

Lech Kaczynski – zdrada panstwa, kryptosyjonista w Izraelu

Polakiem jestem na tyle, na ile polskość wyraża i łączy tradycyjne wartości cnoty ze skłonnością do atawizmu. Cenię sobie Romana Dmowskiego jako żyd ukryty, który nie może przecież w Polsce powiedzieć otwarcie, że nienawidzi Ojca Niepodległości Polski, który tę niepodległość przypieczętował sygnetem rodowym na papierze z tekstem Traktatu Pokojowego w Wersalu, kiedy Walter Rathenau  pierd(.)lił się jeszcze z byłym oficerem austriackiego wywiadu Piłsudskim  w obozie internowania w Magdeburgu jak z kapralem Wałęsą generał milicji Kiszczak z Bieszczadach, przy zamawianych przez internowanego rozpustnika i głupca alkoholach.

Polska militarnie nie jest zagrożona. Kłopot jest także z zagrożeniem wewnętrznym. Nie ma tu ani 3 milionów Żydów, ani 5 Rusinów; nie ma pół miliona żydowskich autonomistów śląskich zmierzających do oddzielenia Sląska od Polski, a ja jestem Adaś Wiielomski i mówcie od dzisiaj na mnie palant, bo nie wiem, co się stało z kasą, która poszła z Brikseli do Kosowa po uznaniu przez Unię Europejską jego niepodległości, a przecież to jest wiele miliardów dolarów, które przechwyciła mafia po dokonaniu udanej autonomizacji części Serbii, żeby mieć narzędzie defraudacji, firmę,  państwo mogące legalnie przejmować kasę.

Nie mam zupełnie pojęcia, co robi w Kosowie Tom Koenigs i za kogo robi w tej historii syn żydowskiego bankiera, kolega Joszki Fischera, były Dezernent für Umwelt, Energie und Brandschutz, który w 1997 r. odegrał we Frankfurcie nad Menem haniebną rolę wykreślenia z rejestru cmentarnego mogiły zbiorowej 526 Polaków tylko dlatego, że jeden żyd z Ameryki napisał książkę, a drugi wiedział, jak skasować za nią 80 tys. od Dredner Bank jako ofiarę na tzw. cele wyższe. Za Ambasadora RP robił w tamtym czasie żyd Andrzej Byrt, który zezwolił na ten grzech znieważenia pamięci po zamordowanych Polakach, a był o wszystkim informowany, jak dzisiaj informowana jest o tej sitwie żydowskiej Konsul Generalna RP w Kolonii Róża Kozłowska, która nie wzgardziła jeszcze niestety założoną przez Byrta organizacją podającą się za tzw. konwent polski, czyli czapkę nad organizacjami wymyśloną do kasowania pieniędzy z niemieckiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, które zgodnie z traktatem z 17.06.1991 r. miały być udzielane jako wsparcie dla organizacji Polaków w Niemczech tak samo, jak pieniędzy z Polski na pomoc dla organizacji polonijnych nie powinien przejadać nieżyjący już Stelmachowski i jego Wspólnota Polska, ani nie powinien być zmuszany żaden żyd w Polsce w randze Ministra Spraw Zagranicznych do tego, żeby służbowo opiekować się pieniędzmi państwowymi przeznaczonymi przez państwo polskie na wsparcie dla organizacji polskich i polonijnych na obczyźnie, bo żyd powinien przede wszystkim wspierać żydów, pomagać swoim w rozwoju żydowskich pieśni i nauczania języka ojczystego jidisz.

Jarosław Kaczyński zagospodarował patriotyzm i ja na niego stawiam, bo on zagospodarowł wcześniej majątek popaństwowy jako Spółka Srebrna i Fundacja Prasowa Solidarności, a pochodzenia miał takie samo jak wspomniany Tom Koenigs.

Popierałem KGB-owca, który założył partię Libertas. Popierałem żyda Mikke, kiedy startował na prezydenta Polski. Koledzy: Winnicki (nazwisko żydowskie od miasta Winnicy) i Zawisza (od imienia męskiego, jak Jurek) także uzyskają moją pomoc, bo żydy muszą sobie pomagać, niechaj zbierają swoich i piszą program, bo Lepper miał przynajmniej program spisany i wielostronicowy list ogłoszony niedawno, a nic mu to nie pomogło; Mateusz Piskorski, były poseł Samoobrony robił sobie jaja z powieszonego już nazajutrz, w tzw. telewizji narodowej, w której udziela się mimo wszystko Kazimierz Switoń, bo ślepy i głuchy ten Kazik chyba nie jest, a żydy muszą sobie pomagać.  Jestem w pełni pojebany jak wyznawany przeze mnie konserwatyzm. Niech żyje nieżyjący Franco i Salazar.  Prost,ata wiecznie żywa. Alaaf Allach i Halau!


http://www.konserwatyzm.pl/artykul/6595/ruch-narodowy

Stefan Kosiewski @Dawid Bunikowski – żydy mają sobie pomagać

Written by sowa (») yesterday in category judaica,
sk/switon-kosiewski.jpg
 Było w docx, lecz nie pochwalam sekciarskiej mowy z magla, za rozpowszechnianie której na youtube może sobie śmiało iść do pierdla w Unii Europejskiej, z oskarżenia z urzędu o bżydki antysemityzm, zaprawiony w odsiadkach Switoń razem ze żydowskim twurcą (dla purimowych jaj) tej tzw. telewizji radiowej, która nagrała to przemówienie, o czym Kazik wspomina na koniec lansując żydowskiego kurdupla mniejszego od Kaczora, lekarza medycyny i cud naturyzmu, który postanowił sam się wyleczyć z tego, co ma, czy co mu brakuje i w tym też celu założył tzw. telewizję narodową dla Polaków, za którą nikt go nie będzie przecież wieszał za to, co ma, czy już nawet nie leczy.

W lunatycznej rzeczywistości byłego posła RP, który w atmosferze chronionego immunitetem wariactwa na Wiejskiej gołosłownie pomawiał Wałęsę o kasowanie w młodzieńczej przeszłości za Bolka, zamiast wyłożyć na stół po męsku to, co miał i obalić z Maciarewiczem do spółki całą tę wielką żydowską sitwę, miliony pijawek, Członków, Współpracowników i Sympatyków trockistowskiego KOR-u żywiących się na etatach państwowych, w ubeckich spółkach i gdzie dopadnie krwią Narodu Polskiego, Kazik poszedł drogą ascezy Maxymiliana Kolbe, który miał w cywilu to samo żydowskie imię Rajmund (Mundek) co i ojciec Kaczyńskich.

Switoń chce Jezusa Chytrusa zrobić Królem Polski ze Słomką z KPN-u, który ma robić za Regenta, a Bartyzel wybiela Wielomskiemu, bo ten wybielał Jaruzelskiego, żeby móc teraz bezkarnie oczerniać na fejsbuku Masnego i Rękasa wyzywając ich od syjonistów; mówię Panu, to jeszcze nie jest Koniec Swiata, lecz nadaje się do prasy, takie duplowanie publicznie w salonowca, niestety z przykrością informuję, że dzisiaj ogłoszono o godz. 14 upadłość Frankfurter Rundschau (upadnie 1 stycznia 2013 r.), gazety wykorzystywanej do zadymiania przez dziesięciolecia mózgów młodym ludziom dojrzewającym socjalnie w liberalnie skażonej rzeczywistości Republiki Federalnej Niemiec, w której na azylu politycznym żyję od 30 lat a opisywaniem takich zamachów także się nie zajmuję, natomiast nie obiecuję, że nie wrócę do napiętnowania obżydliwego zbliżenia Bartyzela z Wielomskim, do czego doszło publicznie 9 listopada, bo czym innym jest imperatyw (jaki by on nie był), a czym innym cwaniacka zasada plemienna żulii wyrażana przez fałszywych żydów ukrytych, jawnych kryptosyjonistów słowami:  żydy mają sobie pomagać.

Bartyzel-wielomski

http://sowa.quicksnake.org/judaica/Stefan-Kosiewski-Dawid-Bunikowski-ydy-maj-sobie-pomaga

Listopad 13, 2012 Posted by | Bez kategorii, Blogroll, kryzys, PRL, sowa, syjonizm, ubowcy | , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Pseudonarodowy bełkot Rafała Ziemkiewicza

NARODOWY BEŁKOT RAFAŁA ZIEMKIEWICZA
 Obrazek

W zasadzie jako za trafione można przyjąć opinie Rafała Ziemkiewicza o środowisku „Gazety Wyborczej”, szeroko pojętego „Salonu” czy polityki rządzących partii w III RP. To nic odkrywczego. Zwykłe banały, które można usłyszeć w rozmowach naszych Rodaków.

Stała dawka różnych skandali, z których żyją media wystarczy, aby przeciętny zjadacz chleba miał dość wyraziste poglądy, kto nim rządzi. Połowa nie głosuje w wyborach twierdząc, że nie ma na kogo lub że ich głos nic nie zmieni, a reszta śpi skupiając swoje emocje na trudach codziennego życia. Najbardziej aktywni, dynamiczni w liczbie ok. dwóch milionów wyemigrowali w poszukiwaniu lepszego życia. Nawet ci, którzy obserwują to, co w Polsce się dzieje, ani myślą wracać do polityczno-gospodarczego bajzlu, który się rozkręca, a którego końca nie widać. I nie ma się co nad tym rozpisywać, jako że Czytelników tygodnika należy zaliczyć do grupy o najwyższej świadomości, tego co się wokół nas dzieje.

NÓŻ W PLECY

Bulwersująca jest natomiast opinia Rafała Ziemkiewicza na temat braku problemów Polski, jako państwa, z Żydami. Groteskowe jest stwierdzenie, że nasze państwo nie ma z nimi sprzecznych interesów. No i że ich „destruktywna działalność nie ma nic wspólnego z ich pochodzeniem etnicznym”. Zatem pytam: Jakiego to pochodzenia etnicznego jest szefostwo „Gazety Wyborczej”, według  „polskojęzycznych inteligentów obciążonych traumą etnicznej obcości”? Wynika z tego, że w tym kontekście zabrakło mu konsekwencji i przeczy sam sobie. A to już jest zwykły bełkot. No niech mu będzie w bardziej eleganckiej formie zwany poprawnością polityczną. Nie może się bowiem przełamać, aby klarownie i odważnie palnąć wrogom prosto w łeb! Przy naciąganej tolerancji dla takich poglądów można to jeszcze przyjąć jako, że publikuje od lat w „Gazecie Polskiej”, „Rzeczpospolitej”, w „Uważam Rze” – zdecydowanie filosemickich tytułach.

„Gazeta Polska” to takiej sławy pióra jak Antoni Zambrowski syn Romana, który wg archiwów IPN „Słowian określał jako ludzi o tępym umyśle, a do polityki nadają się tylko Żydzi”. Drugim Żydem jest TW SB Bogusław Jeznach, który do spółki z SB-kami na ul. Rakowieckiej zakładał nieukazujące się już pismo „OJCZYZNA”. Za swoje usługi brał nawet flakon wody kolońskiej. Na początku lat 90. ub. w. współtworzył nawet odradzające się „Stronnictwo Narodowe”! Udało mi się jednak kilka lat temu je przejąć, zarejestrować ponownie w sądzie i strzec jak źrenicy oka, legendarną partię założoną przez Romana Dmowskiego. Trzeci to Aleksander Rozenfeld erotoman, oszust karany sądownie.

Przez łamy gazety przewija się obecnie nowa gwiazda czyli Dawid Wildstein. W „Rzeczpospolitej” i „Uważam Rze” poprawności politycznej pilnuje były ambasador Izraela w Polsce Szewach Weiss. Nic więc dziwnego, że w ww. tytułach, w których Rafał Ziemkiewicz publikuje, nie istnieje problem obecnych nierównoprawnych relacji polsko-żydowskich w Polsce.
A o robotę i wierszówkę dzisiaj ciężko! Jednak gdy już w samym tytule książki „Myśli nowoczesnego endeka” pije do dorobku Narodowej Demokracji, to albo rżnie przysłowiowego „głupa”, albo dla własnych celów robi „krecią robotę”. Cały bowiem dorobek Narodowej Demokracji i jej niekwestionowanego wodza Romana Dmowskiego nie zawierał żadnych kompromisów z jakimkolwiek złem. Poglądy wynikały z wiedzy, a nie fobii czy obsesji także w najważniejszym problemie czyli relacji stosunków polsko-żydowskich. I trzeba być koniunkturalistą albo mieć złą wolę, aby nie dostrzegać, że i obecnie ten problem ma decydujące znaczenie w większości dziedzin naszego życia. A może pan Rafał nigdy nie widział w III RP żadnego Żyda i nie słyszał jego antypolskich wypowiedzi w imieniu nas – Polaków. Pewnie nie dostrzegł Agnieszki Holland w głośnym programie Tomasza Lisa, jak obrzucała obelgami Polskę i Polaków. Pewnie też nie ma pojęcia, co też stale opowiada obecny dyrektor Żydowskiego Instytutu Historycznego – Paweł Śpiewak. Nie zna jego słynnej wypowiedzi sprzed kilku lat, że chętnie by obsikał wszystkie miejsca, w których stanęła stopa Romana Dmowskiego. Przykładów są tysiące. No bo przecież oficjalnie mówią, że są Polakami, podkreślają wręcz, że mówią w naszym imieniu. Wytknięcie im, że są Żydami i powinni mówić tylko w ich imieniu, do tego rodem zwykle z domów żydostalinowskich oprawców, to mowa nienawiści! Jeżeli tak mają wyglądać „myśli nowoczesnego endeka”, to ja je chrzanię! Jako prezes Stronnictwa Narodowego, o ile Pan wie czym ono było? I to na szczęście ja, a nie Pan pilnuję czym być powinno. I jestem spokojny o to, komu z nas w tym sporze przyznałby rację Roman Dmowski. A może jego dzieła czytał Pan od tyłu? Po hebrajsku? Bo trudno inaczej wyjaśnić absurdy, które Pan wysmarował. Dlatego książka nie będzie przełomem w tworzeniu nowoczesnej myśli narodowej, choć znajdzie uznanie wśród grup tworzących „Marsz Niepodległości”, upstrzonych typami, wśród których ja nie mam czego szukać. Panicznie bojących się mnie jako biegłego lustratora ich pochodzenia właśnie etnicznego i politycznego, także ich rodziców. Oni z Panem do spóły mogą sobie nawet sympatyzować z Izraelem jak np. Artur Zawisza wiceprezes Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych honorowego patrona marszu! Paranoją jest, że główni organizatorzy: MW i ONR wychowali się na skrajnie lewackiej faszystowsko-nazistowskiej ideologii, w której demonstrowaniu mają dużą praktykę. Zbrodniczych ideologii, z realizacji których znane jest państwo Izrael. Kółko się zamyka, jest wam po drodze.
Spokojnego Marszy 11 listopada.

Szalom!
Leszek Bubel

PS. Można śmiało wreszcie napisać, że Rafał Ziemkiewicz postawił przysłowiową „kropkę nad i” dla całego środowiska Marszu Niepodległości. Nie ma w nim miejsca dla patriotycznej walki metodami politycznymi z żydowską dominacją, do której mamy prawo. Tak więc na placu boju pozostał tylko PPN i nasze wydawnictwo. Czy to nie jest już anachronizm, skoro wszyscy są przeciw nam? Może warto wreszcie pomyśleć o marszu narodowców, a nie jakichś przefarbowańców?

http://de.groups.yahoo.com/group/sowa/message/1871

Listopad 10, 2012 Posted by | Bez kategorii, Blogroll, kryzys, Najwyższa Izba Kontroli, PRL, sowa, syjonizm, ubowcy, wojna | , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz