Stan David Ligoń

sowa magazyn europejski

głupi z mądrym nie wygra, bo Wszechmocny na to nie pozwoli. Re: znieslawienie

 
Czy żydówka nie przesadza z bezdennie głupimi, obżydliwymi prowokacjami antypolskimi w środku nocy i w stosunku do Osoby Zasłużonej dla Kultury Polskiej, Przyjaźni Izraelsko-Polskiej, Współpracy Polsko-Niemieckiej itd, itd. i jeszcze wielu, wielu innych rzeczy? 

Przysyła bżydkie pisma na adres Redakcji Magazynu Europejskiego SOWA (sowa-frankfurt@t-online.de), a Redakcja publikuje jej wszystko bez cenzury, więc czego się jeszcze czepia?
 
Pomówiła obżydliwie pewien Zakon Katolicki o kradzież majątku we Wielkiej Brytanii, bo chciała Polaka wciągnąć w pułapkę prowokacji antykościelnej i antypolskiej.
 
Niech się napije wody i pójdzie spać, gdyż jest druga w nocy, a przysłowie żydowskie mówi, że głupi z mądrym nie wygra, bo Wszechmocny na to nie pozwoli.
 
Magda/ z upoważmienia

 
głupi z mądrym nie wygra, bo Wszechmocny na to nie pozwoli. Re: znieslawienie – Google Groups »

Re: znieslawienie, sowa magazyn europejski, 11/17/12 5:03 PM, Czy żydówka nie przesadza z bezdennie głupimi, obżydliwymi prowokacjami antypolskimi w środku nocy i w stosunku do Osoby Zasłużonej dla Ku…
 
—– Original Message —–
Sent: Sunday, November 18, 2012 1:24 AM
Subject: znieslawienie
 
 
Witam Panie Kosiewski,

 Dotyczy: znieslawienia

W swoim ostatnim publicznym przekazie dotyczacym mojej osoby wykazal sie Pan nieznajomoscia prawa polskiego. Gdyby znal sie Pan na przepisach wiedzialby Pan, ze znieslawienie moze miec miejsce tylko, kiedy znieslawiajaca tresc dociera do osob trzecich. Moj e-mail byl skierowany tylko do Pana i dlatego nie moze byc znieslawieniem!

W rezultacie publikacji korespondencji, ktora byla korespondencja prywatna, znieslawil mnie Pan publicznie, okreslajac, bezpodstawnie,  moje zachowanie jako ‚obrzydliwe’ i wykorzystujac przy tym informacje i materialy, ktore zostaly przeslane do Pana w dobrej wierze i bez autoryzacji do publikacji. Tym samym zniewazyl Pan nie tylko moja godnosc osobista, ale i wysilki wszystkich czlonkow zrzeszonych w naszym stowarzyszeniu, poswiecajacych sie pracy spolecznej. 

Pragne Pana poinformowac, ze jezeli, w przeciagu nastepnych 7 dni, nie zlikwiduje Pan swojego znieslawiajacego komentarza oraz nie przeprosi mnie Pan publicznie za swoje zachowanie, wystapie do prokuratury w Polsce o postawienie Panu zarzutow znieslawienia.

Jezeli Pan tego jeszcze nie wie, to informuje, ze polska ustawa karna ma zastosowanie do polskich obywateli mieszkajacych za granica.

Nie zapoznalismy sie wystarczajaco z Pana swiatopogladem i to byl blad. Wiele z Pana tekstow nasyconych jest nienawiscia na tle rasowym i wyznaniowym. Takie publikacje wypelniaja znamiona przestepstwa z art. 257kk.

Nawoluje zatem, aby zaprzestal Pan mowy nienawisci i zaczal szanowac polskie prawo (w tym polska konstytucje) oraz polskich obywateli.

Prosze takze o usuniecie naszego adresu e-mail ze swojej listy adresatow.

Z powazaniem,

Natalie Graszewicz

On behalf of POLONIA RESTITUTA

https://groups.google.com/d/topic/panoramio-group-sowa/qPIs9VQuYBA/discussion
 
 

Son 4. Nov 2012 19:46
Polonia Restituta <POLONIARESTITUTA.UK@…> PoloniaRestituta.uk@.  

Wielce Szanowny Panie Kosiewski,
 
Bardzo dziekujemy za korespondencje. Doceniamy Pana wyjatkowa aktywnosc spoleczna i staramy sie zapoznac z wiekszoscia przeslanego materialu.
 
Chcielibysmy zaznaczyc, ze natrafilismy na Pana nazwisko juz wczesniej, przy wyszukiwaniu informacji odnosnie dekomunizacji. Wydrukowalismy sobie nawet Pana artykul z 2006r
 z mysla, ze w przyszlosci sie z Panem skontaktujemy.
 
Nie musielismy czekac dlugo, bo to Pan napisal do nas pierwszy!
 
Zalaczamy nasz raport odnosnie wyprzedawanego majatku na terenie Wielkiej Brytanii, ktory w przyszlym tygodniu pojawi sie na stronie Solidarni2010.
 
Z wyrazami szacunku,
 
Natalie Graszewicz & Dominik Socha
On behalf of Polonia Restituta
http://de.groups.yahoo.com/group/sowamagazyn/message/996  

 
itunes pic

 Stefan Kosiewski: Fascynacja obłędem, fragment 97 Syjoniści prowokują i maszerują

                                                                                                                    Hello,  

Szanowna Pani Natalio/ Natalie (Polonia Restituta),   

przykro mi, że odebrała Pani jako atak ad personam stwierdzenie faktu, iż posiada Pani zasadnicze braki w wykształceniu nie tylko na temat prawa i Kościoła Rzymskokatolickiego, o których to sprawach chciałaby Pani wypowiadać się autorytatywnie.  

Nie podaję Pani do sądu za zniesławienie pomówieniem o braku kultury osobistej i nie oceniam Pani bżydkiego zachowania, które nazywając  bżydkim  wartościuję jedynie sam fakt nie poddając go ocenie zgodnie z tym, czego wywiedziałem się z filozofii wartości uprawianej przez prof. Henryka Elzenberga, o którego działalności krytycznoliterackiej złożyłem w 1977 r. w Dziekanacie Wydziału Filologicznego Uniwersytetu Sląskiego napisaną przeze mnie osobiście pracę magisterską, którą ubowcy pozwolili mi obronić w 1981 r. z oceną Bardzo Dobry dopiero po przywróceniu mnie w prawach studenta, gdyż w grudniu 1977 r. wyrzucono mnie „za postawę niegodną studenta PRL” (m.in. za rzekome naruszenie nietykalności cielesnej, tj. skopanie oficera Służby Bezpieczeństwa, który jednocześnie robił też za studenta inwigilującego m.in. moje środowisko antykomunistycznej opozycji demokratycznej w PRL-u) a także skazano mnie w marcu 1978 r. za to samo wyrokiem Sądu Rejonowego w Sosnowcu.  

Może Pani trwać nadal we ignoranckich mniemaniach na temat Kościoła Rzymskokatolickiego jak również niewiedzy na temat mojej osoby.  

Może strona internetowa Solidarni2012 publikować w odcinkach Pani tekst pomawiający Zgromadzenie Zakonne Marianów o kryminalną i antypolską działalność na terenie Wielkiej Brytanii i zacierać przez to kolejnym skandalem  współodpowiedzialność Jarosława Kaczyńskiego za śmierć 96 osób w katastrofie powietrznej pod Smoleńskiem, nie może jednak żaden prowokator, czy kryminalista liczyć na wieczystą bezkarność.  

Dla mojego odciążenia zamieszczam poniżej korespondencję, w której nie okazywałem nikomu braku szacunku, zatem pomawianie mnie o tę obżydliwą przypadłość żydokomunistycznych przechrztów z pewnością nie było na miejscu.  

Z Panem Bogiem Stefan Kosiewski   

http://sowa.podomatic.com/entry/2012-11-05T07_37_25-08_00

 

 
Protest-pod-brama-fawley-court-w-dniu-swieta-zeslania-ducha-swietego-12-06-2011
 

Nadesłaną fotkę zamieszczam bez opisu, z którego wynikało by jasno, czy stoi Pani ze szturmówką po lewej, czy po prawej stronie? Nie przysłała Pani także informacji o tym, kto zrobił obu Paniom to drastyczne zdjęcie, bardziej drastyczne nawiasem mówiąc, niż zlikwidowany ostatnio bezzasadnie i przez to bezprawnie przez hiperaktywnych pracowników spółki Adama Michnika, który milionów dorobił się na znaczku Solidarności, mój blog bezpłatny http://safari.blox.pl, zatytułowany: Kaczory, na którym fotki z ciałami Lecha Kaczyńskiego i Marii Kaczyńskiej udowadniały tylko, że ludzie ci nie zginęli rozerwani wymyślonymi przez Macierewicza wybuchami, czy też bombą implozyjną, lecz oberwane zostały zwyczajnie siłą bezwładności ręce, nogi i członki u ciał, które z szybkością 250 km/h wyrwane zostały z foteli samolotowych.  

 
itunes pic

8 stycznia 2007 IPN Katowice 2005 Stefan Kosiewski

Kiedy ks. Arcybiskup Stanisław Wielgus ogłaszał sprzed ołtarza swoje ustąpienie jedna z kamer telewizyjnych, umieszczona pod wysokim sklepieniem Katedry św. Jana do filmowania ujęć z tzw. perspektywy ptasiej, przekazywała dostatecznie długo i wymownie, zwieszone między szeroko rozstawionymi kolanami, małe dłonie Prezydenta RP bijącego sobie brawo. Inne kamery przekazywały Warszawie i światu przebłyski triumfu na twarzy bliźniaka uchodzącego w powszechnej opinii za mniej rozgarniętego.

W odróżnieniu bowiem od własnego brata, który z ubowcami schadzał się zawsze sam na sam, by podpisywać w tajemnicy przed Polakami podwójnie a może i potrójnie lojalki, kwity zapewniający św. spokój potrzebny do badań naukowych, także w dziedzinie prawa pracy w bezprawnym PRL-u, Lech Kaczyński prowadził tajne rozmowy z ubowcami, w Magdalence itd., z upoważnienia ustnego wystawionego bliźniakom przez Lecha Wałęsę post factum, dwadzieścia lat po po herbacie, jak Kuroniowi, Michnikowi, Romaszewskiemu i dwudziestu innym smutnym braciom z towarzystwa K.S.S „K.O.R.” dostępnego wyłącznie dla wtajemniczanych jak Anna Walentynowicz i Andrzej Gwiazda.

Ksiądz Arcybiskup Wielgus, Metropolita Warszawski ugiął się pod ciężarem uzewnętrznionym w odzywce: „nie chce, ale musze”, które katolikom żyjącym w Prawdzie i obdarzonym przez Pana Boga wolną woląa uświadamia tylko ogrom nędzy ludzi zniewolonych przez potegę Zła.

Krzykiem i wrzaskiem mediów, ustami i piórem antypolskich i antychrześcijanskich apostołów fałszywej jedności zafundowanej Polsce przy tzw. okragłym stole przez plemię żmijowe Szatana, rozegrana została w atmosferze prawdziwej żydowskiej hucpy groteskowa szarża na rolę Prawdy w życiu Narodu Polskiego, na ideę lustracji czy też samooczyszczenia się Kościoła w Polsce, do czego wezwał Polaków Papież Benedykt, a nie wzywał Jan Paweł, który Kosciół hierarchiczny w Polsce znał od podszewki, bo sam mianował jeśli nie wszystkich, to przecież tę tzw. lwią wiekszość biskupów, biorąc m.in. pod uwagę ich pochodzenie narodowe.

Służba Bezpieczeństwa pochodziła z nadania sowieckiej władzy NKWD i KGB, miała rodowód żydokomunistyczny. Jaruzelski byl komunistycznym złoczyńcą, agentem Moskwy tak samo jak Kiszczak i każdy inny generał w krajach Układu Warszawskiego. Minister Propagandy Jaruzelskiego, Jerzy Urban odnotował w marcu 2005 roku w tygodniku NIE, że w styczniu 2005 roku Stefan Kosiewski powiedział, iż Jaruzelski musi być osądzony jako komunistyczny złoczyńca przez Trybunał taki sam jak Norymberga, za zbrodnie przeciwko ludzkości popełnione na Narodzie Polskim.

Dwa lata później, w styczniu 2007 r. Federacja Stowarzyszeń Weteranów Walk o Niepodległość RP przyłączyła się na łamach zbliżonego do Radia Maryja „Naszego Dziennika” do ogłoszonego niedawno wystąpienia Stowarzyszenia Wolnego Słowa o uznanie funkcjonariuszy SB za przestępców, pozbawienie ich przywilejów i zdegradowanie do stopnia szeregowca.

Generał, który podpisał się w imieniu weteranów Walk o Niepodległość RP nie musiał rzecz jasna wiedzieć, że Stowarzyszenie Wolnego Słowa jest dziełem korowca Mirosława Chojeckiego. Powinien jednak przyjąć do wiadomości, że Polacy, którzy słowem walczą wciąż o niepodleglość Rzeczypospolitej, nie życzą sobie być ustawiani w jednym szeregu z katami Narodu Polskiego. Zydokomunistycznych złoczyńców należy pozbawić nie tylko wszelkich przywilejów ale i praw obywatelskich, w tym prawa do stawania z Polakami w jednym szeregu. Masoneria i bezbożnicy walczący z Kościołem Katolickim mają bowiem od bardzo dawna zagwarantowane Dekretem Papieskim wieczne potępienie.

Służba Bezpieczeństwa trzymała się swoich zasad. Jedną z nich było nie pozyskiwanie do tajnej współpracy osób powszechnie uznawanych za swoich. Syna Bermana i syna Gierka nie trzeba bylo konspirować. Dla potomków żydokomunistycznych złoczyńców przeznaczone były w PRL-u tak jak i w III Rzeczypospolitej miejsca na świeczniku tego świata, na pozycjach zwolnionych przez usunięte elity Narodu Polskiego.

Po milionowych ofiarach Syberii, po Katyniu i Powstaniu Warszawskim, po ofiarach wojny toczonej po wojnie z niedobitkami elit Narodu Polskiego, po ofiarach sprowokowanych przez ubowców zrywów narodowych z roku 1956 i z lat: 1970 i 1980, po zamordowanych i po wypędzonych z Ojczyzny, po Polakach odważnych i mądrych pozostawały miejsca, które zapełniała bezwartościowa, zakłamana i tchórzliwa czerń, uprzykrzająca życie jak parch, uciążliwa miernota.

Jeszcze nie przebrzmiały odnotowane brawa i słaby okrzyk protestu Polaków w katedrze św. Jana, a już grana jest hucpa na bis w Katedrze na Wawelu i Naród Polski, żeby nie stawiał pytania: przez kogo po Magdalence i tzw. okragłym stole jest grabiona, przejmowana i mnożona jego własność narodowa, zagrzewany jest przez media korowców: Macierewicza, Michnika i Wildsztajna do rozważania, czy biskup-kapuś Dąbrowski od Magdalenki i fałszywego pojednania, zabity w 1991 roku w wypadku, może być uznany przez Papieża, na skutek jakiegoś telefonu, za patrona fałszywego pojednania, które chcą sobie zafundować na spokojną starość autorzy zniewolenia Narodu Polskiego, generałowie stanu wojennego i fałszywi kaplani, oficerowie przemian prywatyzacyjnych, twórcy antypolskiego systemu kapitałowego w Polsce.

Stefan Kosiewski
Frankfurt, 8 stycznia 2007

http://mysowa.blog.de/2008/06/13/stefan-kosiewski-katedra-na-wawelu-na-bi-4309983/

Reklamy

Listopad 18, 2012 - Posted by | Bez kategorii | , , , , ,

Brak komentarzy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: