Stan David Ligoń

sowa magazyn europejski

Jaroszewicz zabity, a rodzina latami nie otrzymuje w Polsce renty, więc składa niniejszym skargę.

Geschrieben von sowa (») heute um 18:32 in der Kategorie Europa, gelesen: 6x

Sdílet4
europa/pk.jpg

Maria Jolanta Jaroszewicz Olecko, dn.20.06.2012 r. 19-400 Olecko ul. Środkowa 3/19 POLSKA Tel. 796 872 523 e-mail: m.jaroszewicz@onet.eu W związku z tym, że w Polskich urzędach nie można prawidłowo załatwić prostej sprawy składam skargę. Powodem nieporozumień są poważne nieprawidłowości w wypłacaniu renty rodzinnej po zmarłym w dn. 9. 11.1984 r. pracowniku Stanisławie Jaroszewicz, na rzecz naszej córki Anieli Jaroszewicz ur. 18.01.1984 r. oraz nie przyznanie renty rodzinnej na moją rzecz, przysługującej po zmarłym mężu Stanisławie Jaroszewicz. Stanisław Jaroszewicz zmarł tragicznie w trakcie wypadku drogowego w drodze z pracy. Ja, wychowywałam córkę Anielę Jaroszewicz i sprawowałam opiekę faktyczną. Sprawa do prawidłowego rozpoznania jest bardzo prosta, natomiast przez wiele lat w Polsce w tej sprawie stwarzane są poważne problemy. Z tego powodu, wynikły duże straty moje i córki.

Dn. 22 lutego 1985 r. ZUS Inspektorat w Ełku Oddział w Augustowie, przyznał decyzją Rp: 319697 PR rentę rodzinną, po zmarłym śmiercią tragiczną w drodze z pracy, pracowniku  Stanisławie Jaroszewicz. Warunki prawne były spełnione. Naciągania tu żadnego nie było.

Faktem jest, że Stanisław Jaroszewicz był na urlopie wypoczynkowym, ale dzień 09.11.1984 roku = piątek = był dniem ustawowym wypłat wynagrodzeń za pracę, inaczej poborów = wyjazd służbowy = wynikający ze stosunku pracy. Oprócz tego, był wzywany służbowo do zakładu pracy. Stanisław Jaroszewicz w dn.09.11.1984 roku, załatwił sprawy służbowe, pobrał pobory i wracał do domu, tz. do Ełku ul. Zielona 8. W drodze powrotnej do domu z pracy, zmarł śmiercią tragiczną w czasie wypadku drogowego. Nie był sprawcą wypadku, nie był na zwolnieniu, nie leżał w szpitalu, nie był rencistą, z miejsca wypadku ciało zostało przewiezione bezpośrednio do kostnicy w Ełku, jako zmarłego pracownika.

Wypadek w drodze z pracy, warunki prawne spełnione. Dochodzenie w tej sprawie prowadziła ełcka policja. Dowodem renty rodzinnej „ PR „319697 jest decyzja wydana przez ZUS Inspektorat w Ełku, decyzję wydano w dn. 22 lutego 1985 r. Taka renta powinna być’ wypłacana do końca, czyli do stycznia 2009 r., uwzględniając wszystkie ustawowe zmiany, podwyżki, waloryzacje, podwyżki wysokości świadczenia /85%, 90%…/, 100 % podstawy wymiaru renty, jaka przysługiwała zmarłemu, jako inwalidzie I i II grupy, – renta od listopada 1984r. Podstawą wymiaru renty stanowiły zarobki z ostatnich 12 m-cy pracy zmarłego. Posiadam ksero pełnego wniosku o rentę rodzinną po zmarłym Stanisławie Jaroszewicz wniesionego do ZUS w dn.13.11.1984 roku, udostępnił mi zakład pracy z archiwum – zmarłego Stanisława Jaroszewicz. Dnia 07.05.1993 roku Inspektorat w Augustowie Oddział w Augustowie, [mieszkałam razem z Anielą Jaroszewicz z zameldowaniem na stałe-na terenie Inspektoratu ZUS Ełk, tj. Ełk ul. Jana Pawła II 3a/21], wydał decyzję zmieniającą – bez powodu, w której, nie uwzględniono córki Anieli Jaroszewicz. A to miało być’ świadczenie na rzecz dziecka po zmarłym….

W związku z warunkami wypłat – na rzecz córki Anieli nie miałam przez 5 lat żadnego świadczenia, począwszy od maja1993 r. [- wg decyzji, które ZUS przysłał do mnie, a wg akt w ZUS- od kiedy i do kiedy?] Natomiast ja, zostałam zwolniona z pracy, dlatego, że zmieniono decyzję renty rodzinnej na rzecz córki Anieli-bez powodu. Od maja 1993 roku renta rodzinna, wypłacana przez ZUS- nie była właściwą rentą rodzinną, itd….. Są poważne różnice w warunkach wypłat, między rentą rodzinną na podstawie dec. z dnia 22 lutego 1985 r./Inspektorat EŁK/, a rentą? na podstawie decyzji z dnia 07.05.1993 roku /03196970-1-PDR Inspektorat ZUS Augustów/. Interweniowałam w ZUS w sprawie przywrócenia Anielce prawa do właściwej renty, dlaczego tego nie uczyniono- nie wiem.!

Wnosiłam wielokrotnie sprawę do Sądu przeciwko ZUS, także nie przywrócono dziecku prawa do renty właściwej, po ojcu. W 1998 roku wpisano w decyzji- córkę Anielę, ale – suma świadczenia zaniżona, po kim świadczenie – wpisu –brak.

Ja córkę wychowywałam. W tej sprawie Sąd w Polsce jest Sądem niewiarygodnym. Sprawa bardzo prosta.

Akt-malzenstwa-jaroszewicz

W ramach naprawienia szkód, w związku z nieprawidłowym wypłacaniem renty rodzinnej na rzecz córki Anieli Jaroszewicz, po zmarłym pracowniku WPGR Lega k / Ełku- w drodze z pracy – Stanisławie Jaroszewicz, należy: – przywrócić rentę rodzinną właściwą, na podstawie decyzji Rp: 319697 PR z dn. 22 lutego 1985 r. po zmarłym w dn.09.11.1984r. pracowniku- Stanisławie Jaroszewicz, wydanej przez Inspektorat ZUS-u w Ełku Oddział w Augustowie, od chwili zatrzymania, tj w/g moich dowodów, czyli decyzji ZUS, to od maja 1993 r., co jeszcze może być w aktach ”po cichu” – nie wiem tego!

– wypłacic` wyrównanie za okres od lutego 1985 do stycznia 2009 r. /uwzględniając waloryzacje, wysokość renty w %, ….., oraz od maja 1993r. – do końca 1998, itd. – świadczenie na rzecz naszej córki Anieli Jaroszewicz/, jest to- wynikająca różnica między rentą wypłacaną a właściwą,

– wypłacić wyrównanie świadczenia na rzecz Anieli Jaroszewicz – wypłacanego do rąk Anieli Jaroszewicz za okres : listopad 2008 – grudzień 2009r.,

– odszkodowanie za straty, jakie poniosłam wraz z córką, w związku z nieprawidłowościami w wypłacaniu renty rodzinnej przez polski ZUS na rzecz córki po zmarłym Stanisławie Jaroszewicz,/ mieszkanie, wyposażenie, samochód, oszczędności, itd./., nie miałam zobowiązań wobec innych, nie miałam zadłużeń, po śmierci męża wszystko zdobyłam sama za swoje pieniądze uczciwie nabyte,…………

Renta rodzinna, to świadczenie – w tym przypadku z polskiego ZUS na rzecz dziecka, po zmarłym ojcu. Natomiast rodzina – to małżonkowie, dzieci. W następnej kolejności- rodzice….. . Renty rodzinne na rzecz dzieci, wypłacane są /faktycznym/ opiekunom prawnym, którzy mają obowiązek łożyć na utrzymanie dzieci, czyli mieszkanie, wyżywienie, ubranie, leki, nauka, itd. Renta rodzinna po zmarłym, to przede wszystkim- dochód dzieci po zmarłym rodzicu, opiekunie, własnym żywicielu rodziny, lub osób przebywających na utrzymaniu zmarłego-przed zgonem. Obowiązkiem ZUS – jest prawidłowe wypłacanie świadczeń na dzieci/…/ – jako źródła utrzymania. /Konwencja Praw Dziecka !/.

Mypicbadge2

Źródło utrzymania dzieci, zawsze było poważnie brane pod uwagę w polskim Sądzie, co stało się w tym przypadku- nie wiem? Faktem jest, że ZUS pozbawił prawa – moją 9-cio letnią/-małoletnia/córkę na okres 5-lat, środków na utrzymanie, wcześniej przyznanych.

Z dochodu małoletniego dziecka próbowano robic’ cuda- nawet w Sądzie. Renta rodzinna po zmarłym –PR – miała to do siebie, że oprócz świadczenia na dzieci, można było utworzyć w chwili koniecznej, drugą z podstawy wymiaru renty zmarłego – tz. inwalidzką dla współmałżonka, który nie miał swojej podstawy wymiaru renty, – ale nie naruszając sumy renty rodzinnej dziecka.

W okresie od maja 1993 roku, przez 5 lat nie wypłacano do moich rąk, przyznanego wcześniej świadczenia na rzecz mojej córki – Anieli Jaroszewicz. I do dnia dzisiejszego nie wypłacono w formie wyrównania, ani tych pieniędzy, ani wyrównania z całości wypłacanego świadczenia na przełomie lat 1985/2009, świadczenie było zaniżone.

Należy wziąć 3 lata wstecz od pierwszego pisma w tej sprawie, prawidłowo naliczyć i wypłacić, tu ZUS ma prawo sam wypłacić, ponieważ te niedopłaty – to błąd organu rentowego, czyli ZUS-u.

Takie dowody są, nie tylko w ZUS –tz. akta renty rodzinnej po zmarłym Stanisławie Jaroszewicz oraz prawidłowo dobrane prawo w tej kwestii, pracownik ZUS ma obowiązek prawidłowo przyporządkowac’ do danego rodzaju renty, właściwe obowiązujące prawo, naliczyć i wypłacić.

Zmiany zgodnie do rodzaju rent, daty przyznanie po raz pierwszy, wysokości świadczenia, itd.

Należy uwzględnić różnicę prawną warunków wypłat i wypłacić pieniądze w formie wyrównania.

I. Różnica prawna między decyzją z dn. 22 lutego1985 Rp: 319697 PR i decyzją z dn. 07.05.1993r. Rp: 03196970-1/PDR: 1/. decyzja z dn.22 lutego 1985r. Rp: 319697 PR po zmarłym w dn.09.11.1984 r. Stanisławie Jaroszewicz, pracowniku zmarłym w drodze z pracy,

a/ renta rodzinna na rzecz naszej córki Anieli Jaroszewicz po zmarłym Stanisławie Jaroszewicz – biologicznym ojcu jednocześnie opiekunie do chwili śmierci,

b/ ja, jako wdowa po zmarłym Stanisławie Jaroszewicz, byłam uprawniona do tej renty, do 16 roku życia Anieli Jaroszewicz, świadczenie wyższe o 5%, co nie kolidowało z możliwością pracy.

Ja, jako żona zmarłego i jednocześnie matka-opiekun naszego dziecka, miałam prawo być’ uprawnioną, ponieważ wychowywałam naszą córkę.

Inne uprawnienia z tego powodu, tz. jako wdowy po zmarłym Stanisława Jaroszewicz i jednocześnie opiekuna naszego dziecka:

-prawo do renty inwalidzkiej-jako drugiej sumy- w chwili gdybym nie miała własnej podstawy wymiaru renty/ pracowałam zawodowo w zakładzie uspołecznionym, składki były odprowadzane do ZUS i podstawę wymiaru renty było z czego naliczyć/, renta rodzinna na rzecz dziecka z podstawy wymiaru renty zmarłego i renta inwalidzka wdowy/ca/ z podstawy wymiaru zmarłego – to dwie odrębne renty, dwie sumy finansowe. Napewno nie połowa renty dziecka, ani też cała. Dochodu dzieci nie wolno naruszać, tak było./ Taką informację podał mi zakład pracy zmarłego męża w 1985r. i tak prawnie było/ Obecnie są zmiany, ale należy dobrać prawidłowe przepisy, do tego przypadek.

c/ miałam prawo do pracy zawodowej/wdowa, opiekun dziecka/, dochód bez ograniczeń, w tej sprawie pytałam pracownicę ZUS, zapytała mnie ile zarabiam, tyle co nauczyciele, odpowiedziałam, -trochę więcej niż wynosi świadczenie, mogę być’ spokojna, usłyszałam.

Jeżeli ZUS będzie interesował się moimi zarobkami, to przyśle wezwanie o podanie wysokości dochodu. Takiego wezwania nie otrzymałam. Komentarz zbędny.

Poza tym, ZUS obniżył o 5% wysokośc’ świadczenia i w tej kwestii nie było podejrzeń i problemów.

d/ miałam prawo do zasiłku dla bezrobotnych, i innych świadczeń,

e/ więcej waloryzacji niż przy decyzji z dn.07.05.1993r. w latach 1993-1995,

f/ rozchód, wydatki z dochodu-renta rodzinna- w tym przypadku -niekontrolowany,…. Dziecko było zadbane. 2/. Decyzja z dn.07.05.1993 r. 03196970-1/05/PDR wyd. przez Inspektorat ZUS- ych w Augustowie Oddział ZUS w Augustowie, a/ na moją rzecz – wdowy , tak jak po 50 roku życia w ówczesnym czasie, lub inwalidzka( miałam 33 lata, zdrowa, pracująca zawodowo, córka Aniela Jaroszewicz w wieku 9 lat), brak wpisu- po kim ta renta? – I tu wchodzi: podstawa wymiaru renty, ilośc’ uprawnionych, kto…, uprawnienia/, b/ 88,04% wysokośc’ świadczenia, 85% na jedną osobę plus ekwiwalent za działkę w WPGR Lega k/Ełku, pismo ZUS w Augustowie, c/ zakaz pracy w pouczeniu, w tym przypadku –wdowie-, d/ brak prawa do zasiłku dla bezrobotnych i innych świadczeń, e/mniej waloryzacji w latach 1993-1995 r., f /brak wpisu- uprawniona ANIELA- świadczy o tym, że ta decyzja nie przewiduje świadczenia na rzecz dziecka – ANIELA ,

g / Schodzenie do bazowej! Świadczenie po zmarłym Stanisławie Jaroszewicz /z podstawy renty/było wyższe od najniższego, nie miało prawa być’ zamieniane na podstawę z bazowej, porównać sumy wypłacanego świadczenia z ustawową wysokością najniższych rent w danym czasie od 09.11.1984 r. Poza tym, w niektórych decyzjach wpis- renta od 1996r. itd. Po raz pierwszy przyznana od 9.11.1984 r. Skoro zmieniano datę przyznania tego świadczenia po raz pierwszy, to dlaczego zawsze bazowa- 666 zł ? W 2007 roku bazowa wynosiła wg decyzji 677,72 zł. Następnie” renta podwyższona do 80% podstawy wymiaru”, obniżona ze 100% do 80%- różnica 20%.! I.T.D. NIE PRAWIDŁOWO! W późniejszych decyzjach wpisane są dwie podstawy wymiaru renty, wybieram wyższą, – bo mam do tego prawo, z bazowej ½ niższa, na podstawie decyzji, ZUS wpisywał, żeby można było porównać, w chwili gdy zawiesiłam swoje prawo do renty- renta właściwa powinna być’ o 5 % niższa. h/ przez 5 lat na rzecz córki Anieli nie otrzymywałam żadnego świadczenia, chociaż była przyznana, w późniejszym okresie zaniżona, także na przełomie lat 1985-2009 zaniżona. Wybór należy do świadczeniobiorcy, wersja najdogodniejsza, tam gdzie więcej, w tym przypadku dec. 22 lutego 1985r., itd. Razem z mężem Stanisławem Jaroszewicz i Anielą mieszkaliśmy w Ełku przy ul. Zielonej 8. Stanisław Jaroszewicz miał jedno dziecko- ANIELA JAROSZEWICZ – 18.01.1984 r.. W 1993r. Aniela Jaroszewicz uczęszczała do Szkoły Podstawowej Nr.5 w Ełku, mieszkała ze mną, w naszym mieszkaniu – w Ełku przy ul. Jana Pawła 3a/21, ja opiekowałam się i finansowałam jej potrzeby.

Poza tym, córka Aniela Jaroszewicz uczęszczała do żłobka i do przedszkola w Ełku,. Przy ul. Wojska Polskiego 64 w Ełku /od połowy listopada 1984r. do 1990 roku/ mieszkałyśmy z Anielą w mieszkaniu służbowym, oprócz nas mieszkały jeszcze dwie nauczycielki. Prowadziłyśmy oddzielne gospodarstwo domowe. Ja z córką Anielą – prowadziłyśmy wspólne gospodarstwo domowe. Decyzja wydana przez ZUS w Gdańsku- w dn.08.12.1998r. nr. renty 09164284-1/05/PDR -wysokośc’ świadczenia 68%, powinno być’ 85%/! Tak wyliczono z wcześniejszej sumy na podstawie decyzji ełckiego ZUS-u i nadal ten błąd powielano.

Podzielono sumę renty przez podstawę……… W aktach renty, powinna być’ decyzja ustalająca wysokość tej renty, ZUS w Gdańsku autorem tej decyzji. Następne decyzje: zaniżona suma świadczenia, brak wpisu- po kim ta renta-[- podstawa renty, jakie uprawnienia, uprawnieni,- dlatego musi być’ imię i nazwisko – po kim świadczenie]. …………………………..

06072133-1/05/PDR-Nr. renty wypłacanej przez Inspektorat ZUS w Suwałkach od marca 2000 r. do października 2008 roku. Następnie wypłacał Inspektorat ZUS w Ełku do rąk córki – Anieli Jaroszewicz nr. renty: 18512138-1/05/PDR To są bardzo proste sprawy.

Mypicbadge-adler


Natomiast do dnia dzisiejszego nie wyprowadzone prawidłowo przez ZUS, Sąd i inne polskie urzędy. Nadal prowadzone jest przestępstwo przez pracowników ZUS w Polsce, na świadczeniu po zmarłym moim mężu.!!!!

Następnie wnoszę skargę na pracowników Inspektoratu ZUS w Ełku, w związku z nieprzyznaniem renty rodzinnej po zmarłym mężu, na moją rzecz, czyli wdowy po zmarłym w dn.09.11.1984 r.- Stanisławie Jaroszewicz.

Cytuję artykuł prawny: Małżonek (wdowa, wdowiec) ma prawo do renty rodzinnej, jeżeli: – w chwili śmierci męża/żony miał ca najmniej 50 lat lub – w chwili śmierci męża/żony był niezdolny do pracy lub – wychowuje co najmniej jedno z dzieci, wnuków lub rodzeństwo uprawnione do renty rodzinnej po zmarłym mężu/żonie, które nie osiągnęło 16 lat, a jeżeli kształci się w szkole – 18 lat lub – opiekuje się dzieckiem całkowicie niezdolnym do pracy oraz do samodzielnej egzystencji lub całkowicie niezdolnym do pracy uprawnionym do renty rodzinnej lub – nie później niż w ciągu 5 lat od chwili śmierci męża/żony lub od momentu zaprzestania opieki nad dziećmi uprawnionymi do renty rodzinnej – osiągnęła/osiągnął wiek 50 lat lub stał/a się niezdolna do pracy (art.70 Ustawy o emeryturach i rentach z FUS…. – 2009 r. – dosłownie: nie później niż 5 lat od momentu zaprzestania opieki nad córką uprawnioną do renty rodzinnej po zmarłym – osiągnęłam wiek 50 lat /pogrubiony druk artykułu j/w -dotyczy moich warunków, które spełniam/ Poza tym, renta PR /warunki i przywileje/. Wiem że, nastąpiły obecnie zmiany w przepisach, ale należy właściwie dokonac’tych zmian, w zależności od rodzaju świadczenia, daty przyznnia po raz pierwszy danego świadczenia, wysokości świadczenia, itd. Pełna cywilna zdolnośc’ prawna młodego człowieka, następuje po ukończeniu 21 roku życia, natomiast karna w zależności od instancji- 24 lata … .W związku z tym, prawnie miałam prawo, być’ opiekunem córki, po ukończeniu przez nią18 roku życia, nadal byłam opiekunem, w chwili kontynuacji nauki,…. ./ wpis w decyzjach ZUS/.

Nasza córka Aniela Jaroszewicz, była w wieku 10 miesięcy, gdy Stanisław Jaroszewicz zmarł tragicznie w drodze z pracy, Inspektorat ZUS w Ełku decyzją Rp:319697 PR z dn. 22 lutego 1985 roku przyznał rentę rodzinną, do której była uprawniona nasza córka Aniela Jaroszewicz i ja jako wdowa po Stanisławie Jaroszewicz, renta była wyższa o 5 %, ze względu na moje uprawnienie- jako drugiej osoby. Samotnie wychowywałam córkę Anielę Jaroszewicz w małoletniości i sprawowałam opiekę do końca października 2008 roku. Wpis -upoważniony -opiekun- kurator -w decyzjach ZUS od 09.11.1984 roku – do końca października 2008 roku. Przez ostatnie trzy miesiące, córka Aniela Jaroszewicz- pobierała świadczenie sama, tz. od listopada 2008 do stycznia 2009 roku, nr. renty wypłacanej przez ZUS w Ełku- 18512138-1/05/PDR. 29 kwietnia 2009 roku ukończyłam wiek 50 lat, złożyłam wniosek z potrzebnymi dokumentami o rentę rodzinną po zmarłym mężu, która mi przysługuje. ZUS odmawia mi świadczenia.

W 2009 roku przysługiwało mi prawo do tej renty- spełniałam warunki.

Natomiast ZUS ciągle żąda nowych dowodów. ZUS musi wziąć pod uwagę, że dowody dostarczone.

OŚWIADCZENIE

w sprawie renty rodzinnej na moją rzecz od 29.04.2009 r., czyli wdowy po zmarłym mężu – Stanisławie Jaroszewicz. Maria Jolanta Jaroszewicz /z d.Gałdzewicz/ ur. 29.04.1959r., faktyczny opiekun od urodzenia Anieli Jaroszewicz – do października 2008r. Ze zmarłym mężem istniała wspólność małżeńska, wspólne gospodarstwo domowe do chwili zgonu Stanisława Jaroszewicz. Drugi raz nie zamężna. Ubiegająca się o rentę rodzinną po zmarłym Stanisławie Jaroszewicz na swoją rzecz. Dn.29.04.2009 roku ukończyłam 50 lat, w okresie nie dłuższym niż 5 lat od zaprzestania sprawowania opieki nad osobą uprawnioną do renty po mężu.

Mój mąż – Stanisław Jaroszewicz był raz żonaty i miał jedno dziecko. Innych osób spełniających warunki do tej renty nie ma.

ZUS nie chce przyznać chociaż świadczenie to, mnie przysługuje. Sprawa bardzo prosta. Nie wiem, co jest? Może złośliwość jest powodem negatywnych decyzji.

Świadczenie przysługuje w 100%, to nie tylko moje zdanie, ale także pracownic ZUS, prawników – których wcześniej pytałam – w ramach upewnienia się,

Wg ROZPORZĄDZENIA RADY MINISTRÓW/załącznik I/ – Cytuję z – Rozdział 2. & 4.pkt.2.” Za wniosek uważa się zgłoszone na piśmie lub ustnie do protokołu żądanie przyznania świadczenia, jak również wznowienia postępowania w sprawie już rozstrzygniętej prawomocną decyzją; wniosek o wznowienie postępowania może być zgłoszony wyłącznie na piśmie.”

W sprawie ZUS, wnoszę jak wyżej. Z poważaniem Maria Jolanta Jaroszewicz

The following download link(s) will remain valid for 12 hours, please right click on the link(s) and choose „Save Target As”.

pismo_I.doc (full link) (13.9 MB)

pismo_I_zipped.zip (zipped file link) (13.5 MB)

Z-kula-u-nogi

—– Original Message —– From: „m.jaroszewicz” <m.jaroszewicz@onet.eu> To: <sowa-frankfurt@freenet.de> Sent: Thursday, July 12, 2012 12:28 PM Subject: pismo — Jaroszewicz Maria   http://sowa.quicksnake.at/Europa/Jaroszewicz-zabity-a-rodzina-latami-nie-otrzymuje-w-Polsce-renty-wic-skada-niniejszym-skarg

Advertisements

Lipiec 12, 2012 - Posted by | Bez kategorii, Blogroll, kryzys, Najwyższa Izba Kontroli, PRL, sowa, syjonizm, ubowcy, wojna | , , , ,

Brak komentarzy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: