Stan David Ligoń

sowa magazyn europejski

Sikorski jest Polak i Katolik… Fascynacja obłędem, fragment 20. S.K.: Zniweczona rzeczywistość, wtajemniczenie 11 st. symb.

Sikorski jest Polak i Katolik a Kaczynski moze sobie. Fascynacja obłędem f.20 Stefan Kosiewski: Zniweczona rzeczywistość, w. 11 s.s.

Escrito por sowa (») ayer en 22:44 en categoría multikulturelle Angelegenheiten, leído: 17×

  Sdílet
 
klekot/gra.jpg
 

Radosław Sikorski poświadczył otrzymane w dzieciństwie staranne wychowanie chrześcijańskie publikując dzisiaj, 30 marca 2012 r. na stronie MSZ fragmenty rozmowy telefonicznej przeprowadzonej 10 kwietnia 2010 r. z pracownikiem Centrum Operacyjnego MSZ, który mówi:… oraz ujawnia prawdę, że na wieść o śmierci w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem tych, którzy krzyczeli w ostatniej chwili swojego życia: „Kurwa!” on w Warszawie zareagował bezwiednie po katolicku wyszeptanym najświętszym wezwaniem Polaków w obliczu śmierci: „Jezus, Maria… Boże”, zaś na informację o niemożności wysłania w tym dniu maili przez podwładnego Sikorskiego w Centrum Operacyjnym MSZ, ze względu na techniczną awarię, za co powinien normalnie odpowiedać w każdym kraju na całym świecie szef tego resortu, Radek Sikorski sarkastycznie wystękał: „Cholera”.

Pospiesznie chwaląc ministra można by powiedzieć: Ku chwale Pana Rodziny i Pana Państwa, Panie Ministrze, Bóg zapłać! A jednak mówi się w imieniu nowoczesnego narodu i dziękuje się tylko zwyczajnie za szczerość i za całą prawdę, bo Radek Sikorski nie byłby przecież sobą, gdyby przy okazji nie wyklepał, że polecił tamtego feralnego dnia podwładnemu urzędnikowi: „Proszę też swoimi kanałami mnie łączyć!”. I otrzymał na to polecenie odpowiedź: „Dobrze”.

Nie należy podejrzewać, że podległy pracownik nie oddzwonił tegoż dnia niezwłocznie do ministra, żeby udzielić tajnych wyjaśnień szczegółowych objętych klauzulą niezawieszania na stronach internetowych, bo przecież rozmówca ministra sam zaproponował: ” To już rozłączamy się i za chwilę dzwonię”.

Na wolność waszą i naszą w Iraku i w Afganistanie każdego roku w budżecie rządu RP są przeznaczone miliony. I żołnierze jadą z Polski na wojnę wyposażeni w najnowszej konstrukcji zachodniej elektroniczne otwieracze tektoniczne do konserw, trudno więc podejrzewać, żeby minister spraw zagranicznych Sikorski z pisownią nazwiska taką samą, jak Ameryka miała już na skrzydłach samolotów podczas II wojny światowej albo i jakikolwiek inny minister w rządzie Donalda Tuska (pisownia też amerykańska) nie miał tej możliwości, którą ma byle pinda na fejsbuku mogąca flirtować dowolnie z pięcioma choćby na raz wysokiej klasy Bunga-Bunga politykami, jak np. czeski premier Topolanek, który z Włoch przysyłał do sowy maile swojego czasu z pozdrowieniami z takiego samego telefonu co i Wałęsa, który sam obsługuje komputer własnoręcznie…i też ma telebimy i telekonferencje i nie musi do niego służbowo nikt z jachtu oddzwaniać, bo i po co?

Jeżeli natomiast Jarosław Kaczyński naprawdę chciałby się dowiedzieć, skąd Sikorski wiedział, że wszyscy zabici pod Smoleńskiem ulegli katastrofie samolotowej, w której on miał przecież ostatnie słowo ustalając z bratem skład osobowy uczestników i kontrolując przebieg wycieczki przez telefon satelitarny, to niech sobie sam odpowie i przypomni – po wprowadzeniu się w autohipnozę – cały przebieg tej ostatniej rozmowy z bratem prezydentem, słowo po słowie, bo Lech Wałęsa mówi, że Putin też może sobie, w taki sam sposób wszystko podsłuchane przypomnieć.

A jak Sikorski z Brukselą zajmie chociaż jeszcze jedno konto któremuś z ludzi Łukaszenki, w ramach sankcji przeciwko Białorusi, to czy ten nie będzie chciał przypomnieć Tuskowi rozmowy, którą KGB przeprowadziło z nim na granicy jeszcze jako ze zwykłym posłem, który chciał sobie prywatnie wjechać do sąsiedniego kraju, bo miał prawo przypuszczać, że opuszczą przed nim szlaban i przez to podniosą mu w Polsce słupek notowań, chociaż nikt mu nie powie, z kim po nazwisku na tej granicy polsko-białoruskiej przyszły premier tak długo wtedy rozmawiał.

Halo, halo, tu Wiosna, mówi się, zrobiło się ciepło, kręcą lody, wykręcają w rządzie numery, telefonami na korbkę, oddzwaniają do siebie, łączą się jak Marusia, Janek, Szarik; Matko Boża, Jezus, Maria, jak ten czas leci i jak to tak można? Z takiej wysokości w błoto?

Z Frankfurtu nad Menem mówił Stan David Ligoń, czytał Stefan Kosiewski

http://www.spreaker.com/user/sowa/sikorski_jest_polak_i_katolik_f_20

http://sowa.quicksnake.es/multikulturelle-Angelegenheiten/Sikorski-jest-Polak-i-Katolik-a-Kaczynski-moze-sobie-Fascynacja-obdem-f-20-Stefan-Kosiewski-Zniweczona-rzeczywisto-w-11-s-s

Advertisements

Marzec 31, 2012 - Posted by | Bez kategorii | , , , , ,

Brak komentarzy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: